Jesteśmy nowym pokoleniem

Nowe pokolenie2

Bawi mnie to, jak szybko świat się zmienia. Może tego bardzo nie widać, lecz na pewno zmiany te odczuć można po dłuższej obserwacji.

Jak było kiedyś? Czy teraz mamy łatwiej? Jest trudniej? Możemy wszystko i wszędzie, i ze wszystkimi?

KIEDYŚ/DZIŚ?

Kiedyś nie wiedziałem co to internet. Dzisiaj nie mogę bez niego żyć. Wszędzie gdzie bym się nie poruszał, lubię czuć, że wszystko mam pod ręką (albo w kieszeni).

Nie muszę nosić przy sobie mapy miasta podczas zwiedzania. Mam nowoczesne nawigacje oraz Hołowczyca, który zawsze doprowadzi mnie do celu podróży.

Nie muszę wysyłać listów, telegramów, bo mogę zrobić to praktycznie jednym kliknięciem. Napiszę SMS-a, puszczę sygnał znajomemu, dam mu znać na facebooku – łatwiej, szybciej i wygodniej.

Nie muszę chodzić do księgarni, by kupić książkę, nie muszę zaglądać do biblioteki, żeby ją wypożyczyć. Znowu, wystarczy otworzyć laptopa, włączyć przeglądarkę i wpisać magiczne słowo google.

Nie muszę otwierać zeszytu, wyjmować kartek czy notatnika – chociaż to czasami ratuje życie – by napisać, o czym myślę w tej chwili. Wystarczy aplikacja w telefonie czy też blog, na którym mogę zamieścić wszystko.

Kiedy publikuję teksty na serwisach społecznościowych, co chwilę sprawdzam liczbę polubień, serduszek. Cieszę się, kiedy widzę aprobatę innych, smucę się, kiedy zostawiają mnie bez niczego.

Snapchata używałem przez dłuższy czas. Przechodziłem obok fajnego sklepu z zabawkami dla dzieci – robiłem zdjęcie, jestem ze znajomymi na mieście – kolejne zdjęcie, wstałem z łóżka, widzę piękny widok za oknem – no właśnie.

KIM JESTEŚMY?

To, że nie pamiętamy wojny, nie pamiętamy stanu wojennego czy naszego papieża Polaka, nie sprawia, że nasze pokolenie jest głupsze, biedniejsze umysłowo czy gorsze. Po prostu idziemy do przodu jak każdy. Mamy dostęp do innych środków, reszta się nie zmieniła.

Mimo wszystkich nowinek technologicznych, rzeczy, których starsi ludzie po prostu nie mieli, jesteśmy tacy sami. Każdy ma dostęp do sieci, każdy może swój idiotyzm pokazywać na tysiące różnych sposobów i przed całym światem. Nie ma ograniczeń.

Gdyby jednak dać dostęp do internetu wszystkim ludziom, wcale nie wyglądałby inaczej, lepiej. To jest niemożliwe.

Biorąc pod uwagę całość, w sieci dzieją się też niesamowite rzeczy. Dzięki możliwościom, jakie dostajemy, możemy poznać wielu ciekawych ludzi, komunikujemy się i w mamy dostęp do nieograniczonej ilości wiedzy. To jest dopiero magia, Harry Potter może się schować.

Jesteśmy nowym pokoleniem, lecz, jesteśmy najlepszym pokoleniem. Możemy wszystko i wszędzie, więc nie narzekajmy.

Ciao,