Po co kłamiemy?



Wszyscy jesteśmy przesiąknięci kłamstwem. Mimo tego, że od dziecka się uczymy lub uczymy dzieci od małego, że kłamstwo jest brzydkie i złe, to równocześnie, w pewnym sytuacjach pokazujemy, że kłamać trzeba. Wiecie, o co chodzi? Sytuacja, w której dziecko otrzymuje od babci prezent na urodziny. Rodzice szturchają małego i mówią cicho: podziękuj ładnie za prezent. Choćby ten wypasiony samochód nie spodobał się dziecku, ono podziękuje. Jakie pyszne ciasto! Zachwalamy zakalec, by nie zranić uczuć gospodyni. Zmyślamy bajeczki o bocianie przynoszącym dzieci w chuście i o tym, że chomik poszedł do nieba. Cóż za niekonsekwencja!

W ogromnej większości stosunki międzyludzkie opierają się na pozorach. Jak się cieszę, że cię widzę! – ile razy to wołaliśmy tak na widok nielubianej osoby? Jak często bywamy równie nieszczerzy? Często.

Gdybyśmy się mieli zastanowić nad tym głębiej. Większość naszych relacji uległaby zerwaniu przy pierwszych próbach całkowitej szczerości. Kto z nas chciałby usłyszeć prawdę o sobie odbitą w oczach innych? O tym, że jesteśmy grubi, leniwi, nie tak przebojowi ani dobrzy, jak nam się wydaje.

Gdyby ktoś, czy to ze znajomych, czy to ktoś nawet nieznajomy powiedział mi, że nigdy w życiu nikogo nie okłamał, wyśmiałbym go. Oczywiście liczymy tutaj także przypadki, kiedy kłamiemy, bo tak będzie lepiej.

JAK CZĘSTO KŁAMIEMY?

Kto wpadł na pomysł wyliczenia tego? Oczywiście ukochani naukowcy. Badania pokazały, że potrafimy kłamać od 2 do 200 razy dziennie. Częstotliwość zależy oczywiście między innymi od tego, co robimy. Kłamiemy wszyscy, ale niektórym przychodzi to z większą łatwością.

Kto kłamie najczęściej? Ludzie inteligentni. Kłamca musi przewidzieć wiele konsekwencji własnych słów, które wypowiada. Musi więc wykazać się kombinatorycznym myśleniem, a to bardziej obciąża jego pamięć. Bardzo często ludzie inteligentni posługują się kłamstwem, jako narzędziem wywierania wpływu na innych.

DLACZEGO KŁAMIEMY?

Przygotowałem dla was listę, dość prostą. Dlaczego kłamiemy? Najczęstsze przyczyny to:

  1. Strach przed zranieniem siebie – ochraniamy siebie – i to zarówno w sensie psychologicznym, jak i fizycznym.
  2. Strach przed konfliktem – kłamiemy, aby prawdą nie doprowadzić do konfliktu, awantury. Bardzo często możemy się z tym spotkać w związkach. Powiedz dziewczynie, że spóźniłeś się, bo uciekł ci tramwaj – wywoła co najwyżej drobnego focha. Powiedz jej, że chciałeś dokończyć oglądanie meczu ze znajomymi – może wywołać ciche dni lub karczemną awanturę.
  3. Strach przed zranieniem kogoś – ochraniamy kogoś, drugą osobę, kiedy wydaje nam się, że powiedzenie jej prawdy, może być dla tej osoby bardzo bolesne. Dlatego tutaj warto się zastanowić nad tym, czy powiedzenie komuś prawdy, nawet bolesnej, nie jest wyrządzeniem jej mniejszej krzywdy niż zabicie w niej zaufania do nas?
  4. Strach przed odrzuceniem – kłamiemy, bo boimy się, że jeśli osoba dowie się prawdy, odrzuci nas.
  5. Strach przed karą – kłamiemy, bo boimy się konsekwencji naszych działań. Boimy przyznać się do błędu, który popełniliśmy. Boimy się wziąć za niego odpowiedzialność.
  6. Strach przed porażką – kłamiemy, bo chcemy podtrzymać status quo. Chcemy zatrzymać to, co mamy, zamiast spadać w dół. W tym przypadku często okłamujemy również samych siebie, co jest o tyle niebezpieczne, że blokuje nas w rozwoju. Stoimy w miejscu.

Najczęściej kłamiemy ze strachu. Różnica polega tylko na tym, czego się boimy. Warto więc poradzić sobie ze strachem, który jest w nas. Ktoś kiedyś powiedział bardzo mądre zdanie, że strach jest naszym wyborem. Możemy się czegoś bać, lecz to, leży bardzo głęboko w nas samych. Jeżeli sobie poradzimy z tym, możemy także przestać kłamać.

Warto zapamiętać, że kłamstwo ma bardzo krótkie nogi. Kiedy kogoś okłamiemy raz, niekiedy będziemy musieli brnąć w to dalej, czego dokonaliśmy wcześniej. W pewnym momencie każdy człowiek nie wyrobi i w końcu powie prawdę. A ta, może okazać się tak okropna – po wielu kłamstwach – że doprowadzi do pogorszenia relacji z drugą osobą, bądź jej zerwaniem.

Jeśli chcą zniszczyć cię kłamstwem, ty zabij ich szczerością.

Czy warto kłamać?

W naszym życiu jest miejsce zarówno na prawdę, jak i na kłamstwo. W niektórych sytuacjach kłamstwo może być usprawiedliwione. Jednak powinniśmy dbać i troszczyć się o to, by kłamstwo nie zastąpiło miejsca prawdy. Czemu? Potrafi ono zniszczyć życie i relacje z innymi ludźmi.

Omijanie prawdy kusi, ponieważ jest wygodne i ułatwia rozwiązania wielu codziennych spraw. A więc, czy warto kłamać? Róbmy to jak najrzadziej. Chyba lepiej mówić prawdę, po prostu trzeba robić to mądrze, prawda?

Ciao,