Nie oceniaj książki po okładce Tam, gdzieś głęboko, znajduje się prawda

3 grudnia 2016

Nie oceniaj książki po okładce. Tego, co najważniejsze, okiem zobaczyć nie można.

Zaczniemy inaczej, skupimy się na cytacie. Na pięknych i w moich oczach bardzo mądrych oczach. Ciężko poddać je interpretacji, ponieważ każdy z nas może je rozumieć na swój własny sposób, lecz spróbujmy.

Dlaczego w dzisiejszych czasach, większość z nas liczy na zewnętrzny wygląd innych ludzi? Dlaczego wybierając swoich pracowników, szefowie patrzą na wygląd, na rozmiar piersi, na to, czy ktoś ma gładką twarz? Nie możemy od razu odrzucać tych ludzi, tylko ze względu na to, że wyglądają gorzej od innych. Oceniamy, to w co inni są ubrani, jak się czeszą; jak wyglądają, czy są szczupli, czy mają nadwagę. Często patrząc, na przechadzającą się po wybiegu modelkę możemy usłyszeć, zgodne, pełne podziwu i entuzjastyczne okrzyki: Wow, ale ona jest szczupła! Jaka jest piękna! Ciekawe czy ktokolwiek z patrzących zadał sobie kiedyś pytanie w rodzaju: Co kryje się w głowie tej dziewczyny? W jakim kierunku biegną jej myśli? Jakie ona ma usposobienie, charakter? Raczej wątpliwe, a szkoda, bo to przecież kluczowe pytanie. Co komu po ładnej buzi, skoro jest pusty w środku?

To jest naprawdę smutne, że ludzie tego nie zauważają. Nie zdają sobie sprawy z tego, że oczy są ślepe i szukać należy sercem. Dlaczego? Dlaczego nie możemy zrozumieć, że nasze oczy lubią kłamać. Dzięki nim dostrzegamy tylko i wyłącznie to, co zewnętrzne, powierzchowne. To serce pozwala dojrzeć to, co ukryte, co dzieje się wewnątrz, co schowane jest pod powierzchnią. Gdy wreszcie uda nam się to odnaleźć, staje się bardziej wartościowe.

Jeżeli szukamy przyjaciela, oczy na nic nam się nie zdadzą, prawda? Przy wyborze należy się kierować sercem – niby trywialne, ale jednak tak jest. Jakie korzyści będą z tego, że nasz przyjaciel jest ładny albo modnie się ubiera? Żadne. Lepiej się dowiedzieć czy jest godny zaufania, czy mamy z nim jakieś wspólne zainteresowania, czy można mu powierzyć wszystko.

Stare przysłowie okazuje się pasować do tej sytuacji: Nie oceniaj książki po okładce. Fakt, że człowiek, który jest inny od reszty pod jakimś względem, że czymś się wyróżnia, nie oznacza wcale, że jest gorszy. Człowiek niepełnosprawny może okazać się tak samo wartościowym człowiekiem i dobrym przyjacielem jak człowiek w pełni zdrowy. Przykładem może być tutaj Nick Vujicic – o którym zresztą pisałem wcześniej. Człowiek urodzony bez rąk i bez nóg, ale także bez ograniczeń.

TRZY PASKI I DRES

Niedawno byłem świadkiem sytuacji, która miała miejsce w autobusie. Spieszyłem się do mieszkania, więc wybiegłem z uczelni i podążyłem w kierunku przystanku autobusowego. Po paru chwilach przyjechał mój numer, wsiadłem. Na kolejnym przystanku wsiadło do niego trzech mężczyzn. Jeden w szaliku – à la kominiarka, drugi łysy i bardzo dobre zbudowany, trzeci bardzo wysoki. Wszyscy trzy paski i dres. Sądzę, że większość z nas jakby ich zauważyła w ciemnej uliczce, wolałaby uciekać, gdzie pieprz rośnie. Weszli i stali w przejściu – OK. Na kolejnym przystanku do autobusu próbowała wejść jedna osoba – była to starsza kobieta z rowerem. Ku mojemu zdziwieniu nie dość, że zrobili jej miejsce, to jeszcze rzucili się do pomocy z wnoszeniem roweru do autobusu. Wow.

Według mnie, wielu ludzi dałoby radę stworzyć więzy i zobaczyć sercem jak każe nam Antoine de Saint-Exupery. Należałoby rozważyć ten przekaz, głęboko się nad nim zastanowić. Na dłuższą metę z pewnością bardziej opłaca się zdać na własne serce, odrzucić uprzedzenia i w ten sposób uszczęśliwić siebie i innych.

Ciao,

Może masz ochotę na więcej?

Scroll Up