Czy muzyka potrafi leczyć? Muzyka jest wszędzie

28 stycznia 2017

Muzyka w życiu człowieka spełnia wiele istotnych funkcji. Dla mnie osobiście najważniejsze jest to, że dźwięki i melodie pozwalają mi wyciszyć się, wyrazić swoje emocje, wypowiedzieć wszystko to, co trudno wymówić ustami. Pozwalają przenieść się do innego świata, do którego dostęp ma tylko jedna osoba.

ANONIMOWE WYZNANIE

Ostatnio przeglądając strony internetowe, a dokładnie jedną stronę, poświęconą anonimowym wyznaniom, historiom, natknąłem się na opowieść dziewczyny, która popadła w depresję. Nigdy nie czuła się w pełni szczęśliwa, ale kiedy dowiedziała się, że jej ukochany zespół – Imagine Dragons – zagra pierwszy koncert w Polsce, wiedziała, że musi na niego pojechać. Wszystko zaczęła załatwiać o wiele wcześniej. Bilety kupiła w dzień rozpoczęcia sprzedaży, zaplanowała wszystko – dojazd, odpowiednie godziny, cały prowiant, akcje koncertowe śledziła na bieżąco. Tylko to trzymało ją przy życiu.

Kiedy nastał dzień koncertu, wszystko chciało zepsuć jej plany. Mimo złapanej gumy na środku autostrady. Mimo wycieku oleju z samochodu. Mimo bólu brzucha z powodu miesiączki. Mimo tego, że miała placek na głowie, bo w trakcie koncertu ktoś wyrwał jej kupkę włosów. Mimo tego wszystkiego to był dla niej dzień idealny. Wiecie dlaczego? Bo muzyka jej ulubionego zespołu sprawiła, że nie myślała o niczym innym, jak tylko o jeszcze głośniejszym śpiewaniu. Pierwszy raz w życiu dziewczyna popłakała się ze szczęścia. Wyznanie zakończyła zdaniem – Muzyka leczy wszystko.

Zastanówcie się, ile razy byliście w trudnych sytuacjach w swoim życiu. Kiedy nie wiedzieliście co robić, a jedyną pomocą były właśnie dźwięki ulubionego zespołu, ulubionej piosenki. Zakładaliście słuchawki na głowę, kładliście się na łóżko i zapominaliście o otaczającym was świecie. Piękna rzecz. Kto by pomyślał, że muzyka może wpłynąć w taki sposób na człowieka.

MUZYKA JEST WSZĘDZIE

Oglądaliście film August Rush? Z całego serca go polecam. Kocham dźwięk, myślę o nim, żyję nim. Może dlatego ten film aż tak bardzo przypadł mi do gustu. Jest idealny, piękny, niezwykle ludzki. Nie ukrywam tego, ale podczas oglądania uroniłem niejedną łzę. Twórcy przedstawili świat muzyki sprowadzony do jednostki; a w zasadzie trzech głównych jednostek. To dla nich życie i widać to po nich. Na samym końcu pada cytat, który według mnie powinien zapamiętać każdy – dla kogo muzyka to nie tylko sample czy akompaniament.

Słyszysz? Muzyka. Wszędzie ją słyszę. W wietrze, w powietrzu, w świetle. Jest wszędzie dookoła. Musisz się tylko otworzyć. Musisz tylko słuchać.

Czy muzyka jest lekarstwem na wszystko? Na pewno jest odskocznią od spraw przyziemnych. Jeżeli będziemy ją odpowiednio dawkować, przyrządzać, pozwoli nam na ucieczkę od świata zewnętrznego. Pozwoli, że wszystko, co nas do tej pory przytłaczało, odpłynie jak brzmienie ulubionego zespołu słyszane w słuchawkach.

Dobra piosenka nie zmieni twojego życia na lepsze, zmieni tylko twój humor, a humor jest w stanie zmienić życie. 

Ciao,

Może masz ochotę na więcej?

  • Bardzo dobrze powiedziane. Dodam tu tylko to na co sama się już natknęłam – muzykę wykorzystuje się przy różnych terapiach (nie tylko tych psychologicznych). Wykorzystuje się ją w szpitalach, lecząc demencję i w wielu innych przypadkach. Muzyka leczy nie tylko obyczaje :)

    • Jasne!
      Ostatnio sam miałem małe problemy zdrowotne, powiązane wszystko było z lekką nerwicą, nie mogłem spać, problemy z oddychaniem. Każdego wieczora włączałem na YT ośmiogodzinne seanse muzyczne – relaksacyjna, do medytacji. Zasypiałem jak dziecko, nawet ciepłe mleko nie było potrzebne :)
      A odnośnie demencji, nie słyszałem tego. Muszę rodzicom powiedzieć, żeby babci puszczali jakieś country, może pomoże :D

  • Patrycja G

    Zgadzam się z tym co napisałeś ^^ Muzyka potrafi przenieś człowieka do innego świata w którym to on decyduje co ma się wydarzyć :) To cudowne uczucie! Zwłaszcza gdy utwór oddaje twoje własne uczucia kiedy masz wrażenie jakby to było o tobie. Ostatnio mój ukochany zespół się rozpadł ale na pożegnanie 2NE1 wydały ostatni utwór którego słucham na okrągło i choć wiem że już nie powrócą razem ich ostatnia piosenka sprawiła że uśmiechałam się przez łzy >_< a każda ich piosenka pozostanie ze mną na zawsze bo pomogły mi w wielu chwilach w życiu. niekiedy pomagały się wyciszyć a innym razem rozweselały!

    • 2NE1 znam, również słuchałem ich ostatniego utworu i zgadzam się z tobą, jest piękny. :)

  • Za to kocham muzykę – ma kojący wpływ na psychikę człowieka, działa jak balsam. Koi nerwy, potrafi wyciszyć, ale też dać przysłowiowego kopa, by zacząć działa i żyć pełną piersią.
    Pozdrawiam

  • Trafnie napisane! Zresztą terapeutyczne działanie muzyki jest udowodnione naukowo, nawet moja koleżanka na studiach jest po licencjacie z muzykoterapii. Ja sama również w tym semestrze miałam przedmiot „Arteterapia przez muzykę”, więc, skoro już o tym uczą na studiach, to niewątpliwie coś w tym jest.
    Filmu August Rush nie widziałam, ale już zaznaczam na filmwebowym profilu, że muszę to nadrobić. No i zgadzam się z tym cytatem – jak ostatnio huśtałam się na huśtawce (bo kto studentce zabroni? :D), to słyszałam uspokajający szum wiatru. Aż sobie nawet pośpiewałam trochę, korzystając z tego, że wokół pusto :)

Scroll Up