Czy warto studiować?

28 listopada 2016

Ostatnio sporo czasu spędziłem nad moim CV. Udoskonalałem je. Wpisywałem to, co mogłem i to, co jest najważniejsze. Studiuję zaocznie, więc od października, listopada możliwe, że zacznę pracować. Zmobilizowałem się do tego, chcę tego. Nie staram się łapać wszystkiego, co wpadnie w moje ręce. Wybieram perełki. Te oferty, które mnie zaciekawią.

Jeszcze dwa lata temu zastanawiałem się nad tym, czy warto studiować? Czy warto spędzić około 5 lat na uczelni, tylko po to, by dostać papierek i kilka literek przed imieniem?

Tak naprawdę, studia nie uczą nas niczego. U mnie większość przedmiotów, to tak zwane zapychacze, o których niedługo po egzaminie po prostu zapomnę. Zasada trzech „Z” – zakuć, zaliczyć, zapomnieć. Jakiś czas temu słyszałem nawet to, że Politechnikę Warszawską kończą osoby, które potrafią kombinować, a nie te, które uczą się systematycznie. Wróćmy jednak do głównego tematu.

Główne cechy prezentują się następująco. Podzieliłem je na dwie grupy: zalety i wady.

Zalety studiowania:

  • rynek pracy

Tutaj sprawa nie jest do końca jasna. Wiadomo, po studiach dostaniemy możliwość podjęcia lepszej pracy. Wiele ofert zaczyna się słowami: szukamy doświadczonego, minimum 2 lata doświadczenia itd. Bez studiów praca się znajdzie, lecz jeżeli nie jesteśmy sprytni, to możemy tkwić w jednym miejscu przez wiele, wiele lat.

  • dodatkowe możliwości finansowe

Oprócz pracy, która na studiach dziennych jest trudna i ciężka, student może wykorzystać dosyć ciekawe metody pozyskiwania dodatkowego kapitału. Mowa tutaj o stypendiach i kredycie studenckim. Jeżeli chodzi o stypendiach, mamy ich dwa rodzaje, socjalne, przyznawane osobom z mniej zamożnych rodzin. Drugie to stypendium naukowe, udzielane najlepszym studentom za wyniki w nauce.

  • rozwój

Nie chciałem dokładać tutaj słowa „intelektualny”. To nie jest tak.

Na studiach inaczej wykorzystujemy umysł niż odbywa się to w szkołach „niższych”. Tak naprawdę, sami dyktujemy sobie tempo nauki. Zapominamy o czasach, kiedy na kolejny dzień, musimy być przygotowani do odpowiedzi z geografii. Tutaj mamy podane konkretne terminy, na nie się uczymy.

  • rozrywka

Chyba najciekawszy punkt. Wbrew opiniom, z którymi można się zetknąć, studiowanie może dostarczyć wiele rozrywki. W końcu na studia idziemy studiować albo się uczyć, prawda? :)
Studiowanie to nie tylko nauka, ale dosyć ciekawe możliwości spędzania czasu wolnego.

  • znajomości

Jeżeli dostaniemy się w końcu na upragniony kierunek, mamy możliwość poznania wielu ciekawych osób. Po liceum, większość ludzi zapomina o kontaktach sprzed paru lat. Starzy znajomi rozjeżdżają się po całej Polsce, czy poza nią. Studia to idealne miejsce na wyrobienie sobie nowych znajomości.

Wady studiowania:

  • brak czasu

Kiedy człowiek całkowicie poświęca się studiowaniu, nie starcza mu czasu na inne rzeczy. Gdzie możliwości rozwijania swoich zainteresowań, gdzie czas na pielęgnowanie swojego talentu, gdzie pasje, o które tak dbałeś w liceum, gimnazjum? O tym trzeba czasami zapomnieć.

Warto zapamiętać, że zawsze do zaliczenia danego egzaminu mamy kilka terminów. Kilka z nich może znaleźć się we wrześniu. Co wtedy? O wyjeździe do słonecznej Chorwacji ze swoją dziewczyną można zapomnieć. Na pierwszym miejscu stoi co innego.

  • nie wszędzie jest fajnie

Na wielu uczelniach, profesorowie mają niewłaściwe podejście do studenta i do wykonywania własnej pracy. Co daje później takie efekty, a nie inne oraz negatywne opinie na temat uczelni. Szczerze mówiąc, sam mam za sobą bagaż takich przeżyć. O których z wielką chęcią mogę odpowiedzieć – o ile ktoś chce.

Podsumowując, wady i zalety studiowania to tematyka dość dyskusyjna. Ktoś może przedstawić swój punkt widzenia, ja natomiast przedstawiłem swój. Oparty o swoje przeżycia i opinie innych ludzi. W wielu wypadkach różnica ta może polegać na rodzaju studiów, kierunku i podejściu wykładowców.

Może masz ochotę na więcej?

  • Kasia Stańczyk

    Dla mnie studia to najlepszy okres w moim zyciu! Mialam wtedy najwiecej fanu, najwiecej imprez, najwiecej wolnego i beztroskiego zycia z przywilejami osoby doroslej :P Co prawda nadal sie ucze, ale perspektywa zakonczenia szkoly przyprawia mnie o dreszcze brrr….hahaha dlatego kombunuje jak tylko moge zeby przedluzyc sobie ten okres :)
    btw zapraszam do mnie na bloga zobaczysz jak ja to robie podrozuje, imprezuje i studiuje na calym swiecie…USA, UK, Francja, Tajlandia…to dopiero poczatek :)
    https://brbadventures.wordpress.com/
    Kasia

    • Trochę mi zeszło z odpowiedzią, wybacz mi! Staram się na wszystkie komentarze odpowiadać. Umknęłaś mi :(

      Nie chce mi się wierzyć, że próbujesz przedłużyć sobie ten czas. Jakby się dało, wolałbym zmieścić pięć lat studiowania w jednym roku. Byłoby prościej…

  • Myślę, że studiować warto wtedy, gdy albo możesz sobie pozwolić (czytaj masz czas, siły i pieniądze) na ten ogólnie rozumiany rozwój i frajdę z przyswajania wiedzy, albo gdy ma się jakiś konkretny plan na siebie i chce się zdobyć studiami odpowiednie „uprawnienia”. W innym wypadku, studiowanie wydaje mi się przereklamowane. Ale mówię to z dużej perspektywy czasu i własnych doświadczeń, rozumiem, że można myśleć inaczej.

    • Jasne, że można.
      Ja na przykład pracuję, a przynajmniej zaczynam pracować, studiuję – na kierunku, który jest niezwiązany z moją działalnością gospodarczą, jakoś daję sobie radę. Mam siły, mam czas – może nie tak dużo jakbym chciał, ale wystarczająco.
      Wydaje mi się jednak, że chyba warto mieć ten papierek, czy chociażby trzy literki przed imieniem. Może to do niczego nie jest przydatne – dzisiaj, lecz na pewno podbudowuje.

      • Jeśli masz czas i chęci, no to super. Wszystko zależy od tego, jakie ma się do tego podejście. Ani studiowanie, ani nie studiowanie niczego nie determinuje.

Scroll Up