Czy bycie nieogarniętym jest okej?

6 grudnia 2016

Czasami mam wrażenie, że nie pasuje do otaczającego mnie świata.

Dlaczego?

Za każdym razem, kiedy odświeżam swojego Instagrama, widzę ludzi, udostępniających zdjęcia swoich idealnych śniadań, jajeczek ułożonych w serduszko, wyciętych choinek z chleba razowego czy pomidorów w kształcie banana. Nie denerwuje was to? Wszystko na talerzu musi być idealnie ułożone. Jak nie jest, już nie smakuje, już nie będzie pożarte przez osobę wstawiającą zdjęcie. A może to tylko tak na pokaz? Ułożę jedzenie za 10 zł na talerzu tak, by wyglądało na 500 zł. Jedyną rzeczą, którą dostanę, to serduszka, polubienia i masę komentarzy od ludzi, którzy mi zazdroszczą. Wow, czyli o to chodzi? Moje śniadanie od kilku dobrych lat wygląda dokładnie tak samo. Nie mam ochoty i czasu na jego układania. Po co?

Ideały nie istnieją

Weźmy tylko pod uwagą to, że nie istnieje coś takiego jak ideał. Oczywiście, jak to powiedział kiedyś Korwin-Mikke: Ideały nie istnieją, ale nikt nie zabrania nam do nich dążyć. Jedzenie – spoko. Możemy wspólnie ustalić, że jest ułożone idealnie, że fajnie wygląda, ale ja podziękuję za miliony takich samych zdjęć jednego dnia. Rozumiem jedno, miło zobaczyć coś schludnego i przyjemnego. Gdzie umiar? Właśnie tutaj.

Czy bycie nieogarniętym jest okej? Jest kompletnie w porządku.

Dzisiaj wstałem o godzinie 12, tak po prostu, nikt mnie nie zmuszał do tego, bym wstał wcześniej. Budzika specjalnie nie nastawiałem, bo po co? Nikt mnie nie zrzucał z łóżka zaraz po 8. Wstałem, patrzę na biurko, syf. I co? Nic, jest mi dobrze. Wiem co, gdzie leży, rodzice przymykają oczy, bo wiedzą, że jestem w mieszkaniu dosłownie kilka krótkich dni i zaraz wyjeżdżam znowu do stolicy.

To wszystko jest kompletnie okej.

Albo jeszcze to, jak wychodzisz na zewnątrz. Idziesz do sklepu, jesteś chory, zasmarkany i kichasz co chwile, a wokół? Zauważasz ludzi, którzy mają perfekcyjnie dobrane ubrania. Kolorystyka zgadza się ze skarpetkami, gaciami i czymś jeszcze tam. A ty? Stary obdarty sweter, spodnie nieprane od dwóch tygodni i buty, w których już przyklejałeś podeszwy.

I fajnie, o to chodzi.

Chwilowe ogarnięcie jest na miejscu. Nie przejmujcie się innymi. Nie oglądajcie się za siebie. Może wasza owsianka nigdy nie będzie wyglądała lepiej od tych ładniejszych, ale jest wasza. Tego się trzymajmy.

Może masz ochotę na więcej?

  • No dokładnie! Gdyby wszystko na świecie było idealne, byłoby po prostu nudne! Tak, strasznie mnie wkurzają pierdyliardy zdjęć idealnych posiłków, bo perfekcja, bo idealnie, bo #ułożone#smakuje#lepiej czy inne tego typu tałatajstwa. Bycie nieogarniętym jest jak najbardziej w porządku! Popieram wpis całym sobą :>

    • A ja pod tą odpowiedzią podpisuję się obiema rękami!

Scroll Up